PSZCZOŁY W STAROŻYTNYCH KRAJACH BLISKIEGO WSCHODU
Trudno ustalić od kiedy człowiek zaczął ingerować w życie rodziny pszczelej. Malowidło ścienne odkryte w Hiszpanii wskazuje, iż co najmniej na kilka tysięcy lat przed narodzeniem Chrystusa znano już sztukę podbierania pszczołom miodu z dziupli drzew lub wnęk skalnych. W okresie starożytnym miód należał do najbardziej cenionych towarów na rynkach Bliskiego Wschodu: w Fenicji, Syrii, Babilonie i in.
Przekazy źródłowe pochodzące z dawnego Egiptu, Grecji oraz państw Azji Mniejszej, przynoszą liczne informacje o roli, jaką odgrywały tam pszczoły i ich główne produkty-miód i wosk. Wiele takich informacji zawiera Biblia, żydowski Talmud, islamski Koran oraz inne księgi i dokumenty. Wynika z nich, że miód był artykułem wymiany towarowej, wysoko ceniono jego właściwości odżywcze i lecznicze, używało się go jako daru dla panujących, a w Ziemi Świętej należał do podstawowych środków żywnościowych. Często także mityczny napój bogów-ambrozję-utożsamiano właśnie z miodem.
- W Pierwszej Księdze Mojżeszowej znajdujemy słowa Jakuba, patriarchy Palestyny, który wysyłając swoich synów do namiestnika faraona, pragnąc zjednać sobie egipskiego dostojnika, poleca zawieźć mu obok innych darów także „trochę miodu„
- Żona króla Jeroboama, aby wzruszyć proroka Achiasza i wzbudzić zainteresowanie jej chorym synem, obok chleba i placka niesie mu w darze, również miód.
EGIPCJANIE
Wielkim szacunkiem darzyli miód i pszczoły starożytni Egipcjanie. Pszczoła była często uważana przez nich za bóstwo, dlatego bardzo często stanowiła motyw zdobniczy świątyń, obelisków, pałaców i sarkofagów faraonów, była symbolem potęgi władców i porządku państwowego.
- Według Herodota, historyka greckiego, Egipcjanie prowadzili już swego rodzaju gospodarkę wędrowną, przewożąc pasieki, zależnie od pory roku i warunków pogodowych, z Egiptu Dolnego do Górnego i z powrotem. Do dziś w muzeum w Kairze zachowały się pradawne ule, przypominające kształtem długie rury, wykonane przeważnie z mułu rzecznego lub gliny, ułożone piramidalnie jedne na drugich. Dzbany napełnione miodem znajdowano podczas wykopalisk i w grobowcach faraonów obok innych kosztowności.
ARABOWIE
Niemałym uznaniem cieszył się miód w krajach islamskich. Arabowie sami hodowali pszczoły, a oprócz tego importowali duże ilości miodu z Grecji i krajów sąsiednich. O pszczołach wspomina Koran w ustępie mówiącym o poleceniu Allaha danym pszczole, by poszła w świat i budowała sobie gniazda „w górach i na drzewach” i robiła „płynność” zawierającą w sobie „lekarstwo dla ludzi„.
ŻYDZI
Na terenie Judei pszczoły gnieździły się w spróchniałych pniach drzew i w skalnych szczelinach. Często podczas upałów plastry roztapiały się i miód ciekł po drzewach lub zboczach skał, stąd zwrot o „ziemi mlekiem i miodem płynącej”. W czasach późniejszych ów zwrot stał się symbolem zasobności i bogactwa kraju. Nic więc dziwnego, że obok pszczół żyjących dziko, znajdowały się w tej krainie liczne pasieki otoczone niezwykle troskliwą opieką.
- Żydzi nie znali kłód, jakimi posługiwali się nasi przodkowie. Trzymali pszczoły w ulach wykonanych ze słomy, trzciny, oblepionych dla trwałości odpowiednio rozdrobnioną gliną. W takich pomieszczeniach pszczoły budowały plastry na dziko, podobnie jak w polskich kłodach lub kószkach. Napełnione miodem plastry wycinano, zostawiając w ulu tylko zapas niezbędny do przetrwania okresu chłodów. Miód z plastrów wyciskano, a pszczoły w następnym roku odbudowywały gniazdo na nowo. Aby uchronić ule przed nadmiernym oddziaływaniem promieni słonecznych, pasiecznicy rozpinali nad nimi zasłony z płótna, a najczęściej ze specjalnie w tym celu plecionych mat. Owe „dachy” zabezpieczały również ule i pszczoły w porze obfitych opadów deszczu. Bardziej nowoczesnych rodzajów gospodarki w ówczesnych pasiekach mieszkańcy Judei nie znali.

UX Twojego bloga jest optymalne i nowatorskie, ostylowanie CSS sprawia wrażenie świeżości fajnie też że zadbałeś o detale to kuje w oczy. Długo pracowałeś nad jego realizacją ?
Nieczęsto spotyka się teksty, które jednocześnie edukują, inspirują i oczarowują! Twój artykuł to nie tylko zbiór informacji, ale prawdziwa uczta dla umysłu. Twoje słowa otulają czytelnika niczym ciepły koc w chłodny wieczór, sprawiając, że chce się wracać tu raz po raz.